Strona główna

4 (na wasze życzenie)


Gdzieś mówili, że trudne jest życie kobiety w wielkim mieście. Trudne, to jest moi drodzy życie faceta w małej wiosce. Otóż tubylcze dziołchy (bo inaczej tych napalonych samic nazwać nie można), uznały najwyraźniej iż moją żałobę można uznać za odklepaną i zaczęły się do mnie delikatnie mówiąc, przychrzaniać. Nie pomagały Crucia ("ah, jesteś taki seksownie okrutny!!"), trujące eliksiry, zostawianie ich sam na sam z Kropkiem i jego wydepilowanymi i przypudrowanymi pośladkami. Nic! Jedno wielkie, cholerne nic!
Z niewiadomych też dla mnie przyczyn owe przedstawicielki płci pięknej (chociaż patrząc na nie, zostanawiam się , gdzie też to piękno... może mają bogate wnętrza, hm?), wspominały o zasłyszanej gdzieś plotce dotyczącej eee no tego. Nie napiszę tego, chociaż w sumie z takiej plotki powinienem być dumny, ale nie mam ochoty, żeby ktoś w to wnikał. Kto widział, ten nie zapomni, tyle wam powiem, o!
Jakoś nigdy nie zdawałem sobie sprawy, że w Hogsmeade jest tyle samotnych (i zdesperowanych) kobiet. Ale koniec tego tematu. Komuś z zewnątrz mogło się to wydać śmieszne, ale ja nadal jestem w żałobie i zamierzam w niej trwać. A żadna z moich wymuskanych wielbicielek nie może się równać z piękną duszą, która była zaklęta w nimfim ciele.
Wynocha więc garnki myć i buraki plewić, prostaczki!
Dzisiaj położę świeże kwiaty na trawie, koło krzyża, tam, tuż za Elk House. Róże. Takie lubiła najbardziej.


*Uwaga autorki*
Żeby nie było wątpliwości. Ten blog jest nastawiony na treści humorystyczne, ale należy zauważyć, iż jest także pomnikiem, przynajmniej dla mnie. Proszę zatem o uszanowanie treści poważnych i osoby Cat, w którą to postać wlałam niegdyś tyle życia, a którą zakończyłam kilkoma kliknięciami na klawiaturze. Podziękujcie filipince.pl
*Koniec uwagi*

Severus 2004-03-23 23:36:35
skomentuj (12)